50 twarzy…?

By | Sierpień 2, 2016

Los tak pokierował, że zamiast przebojowej studentki dziennikarstwa, wywiad z rekinem biznesu musi przeprowadzić cicha i niewinna Anastasia Steele. Christian Grey, bo to ten rekin, od pierwszych chwil spotkania intryguje ją, zawstydza, fascynuje, ale też przeraża. Wyczuwalna jest chemia tworząca się między nimi, powietrze niemal strzela.

Brzmi jak początek wspaniałego romansu? Hm… Ile ludzi, tyle opinii. Jedyne, co mogę powiedzieć, to to, że czytając tą książkę wiedziałam, co mniej więcej mnie może czekać. Ale rozczarowałam się. Smętne dialogi, mało napięcia i romantyzm….ogołocony, sprowadzony wyłącznie do pożądania.

 

Share This:

One thought on “50 twarzy…?

  1. anddd

    Ciekawy post. Tak się składa, że dzięki niemu zrezygnuję z męczenia tych grubych tomisk, to zupełnie nie jest historia dla mnie. Dzięki!

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *